INSPIRACJE / Bez kategorii / 17 lutego 2020

Historia Pani Hanny

Moja droga do lepszej wersji mnie samej – historia Pani Hanny

 

Przez całe życie walczę z rosnącą niepokojąco wagą. Były sukcesy – spadki masy ciała o 16 kg, 17 kg, a po urodzeniu dziecka nawet 25kg.  Ale udane próby zrzucenia mojej wagi były niwelowane miłością do słodyczy, brakiem uważności w odżywianiu i zajadaniem coraz częstszych sytuacji stresowych.

W 2018 roku moja waga osiągnęła nienotowany wcześniej poziom, który może byłby całkiem zadowalający dla mężczyzny o wzroście powyżej 190 cm, a nie dla kobiet mierzącej zaledwie 162 cm. Wiedziałam, że coś muszę zrobić, zaczęłam jak zawsze od kontroli pożywienia. Początkowo sama schudłam 3 kg w okresie od sierpnia do listopada 2018r.

Dawałam sobie rok, półtora roku na zejście chociaż do BMI 27-28. Organizując prozdrowotne spotkania na mojej Alma Mater trafiłam przez przypadek na Panią Żanetę Rybak. To spotkanie zmieniło moje życie.

Mogę tak to nazwać. Pamiętam, powiedziałam Pani Żanecie, że właściwie wiem, jak schudnąć, ale kłopot mam typowo logistyczny. Jak zapewnić sobie 5 posiłków dziennie bez gotowania ich i braku czasu na ich spożycie w pracy. Sprawa wydawała się beznadziejna. A jednak – Pani Żaneta sprawiła, że teraz to jest normą.

Wydawało się to niemożliwe, ale to fakt: od sierpnia 2018 do listopada 2019 pozbyłam się prawie 22 kg.

Recepta na sukces nie jest prosta. Ale jedno wiem na pewno, bez Pani Żanety nie udałoby mi się to osiągnąć, gdyż zmieniłam bezmyślne jedzenie i okazjonalną aktywność fizyczną na dobrze przemyślane nawyki żywieniowe z dodatkiem codziennego ruchu. Spacery działają cuda, zachęcam zatem do chodzenia i do systematycznej refleksji nad tym, co jest na talerzu lub w podręcznym ekwipunku jako jedzenie i picie na wynos.

Gdybym miała sformułować zasady to jest ich kilka:

  1. Bilansuj codzienne jedzenie
  2. Zapewnij sobie codzienny spacer minimum 3 km.
  3. Jedz dużo białka, zwłaszcza z uwzględnieniem różnych jego rodzajów.
  4. Ogranicz sól i cukier zwłaszcza ten ukryty w gotowej żywności.
  5. Bierz jedzenie ze sobą do pracy choćby koktajle proteinowe
  6. Ciesz się sukcesem i podziel się nim z kimś bliskim.
  7. Nie rób wyjątków od diety na dłużej niż 2 dni, bo może sytuacja wymknąć się spod kontroli.
  8. Kontroluj pilnie wagę i jedzenie, wówczas przetrwasz nawet okres zastoju w utracie kilogramów, gdyż wiesz, że i tak sukces nadejdzie.
  9. Wysypiaj się, uśmiechaj się jak najczęściej oraz opracuj sobie system nagród za drobne sukcesy.
  10. Na koniec – nie martw się o pokusę zajadania rzeczy niezdrowych, po pewnym czasie wszystko jest za słodkie, za słone i za tłuste 😊 Mimo wsparcia ze strony odbudowanych kubków smakowych dobrze przyglądaj się etykietom.

 

 

     

 

           

 

        

 

Treść niniejszych artykułów ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie zastępuje konsultacji z lekarzem i nie może być podstawą do stosowania jakichkolwiek środków farmaceutycznych ani form terapii. Wszelkie decyzje w ww. kwestiach należą do lekarza prowadzącego leczenie. Portal ani osoby współpracujące nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności wynikającej z zastosowania informacji zawartych w portalu.

Zadzwoń i umów się na wizytę!

ul. Puławska 12 lok. 17
Warszawa

662 078 423 | kontakt@poradniasanus.com.pl